Czy zagrożenie atakami terrorystycznymi, grozi nam również ze strony Rosji, czołowego producenta broni chemicznej?

widomości

Ostatnie wydarzenia na świecie pokazują, że zagrożenie terrorystyczne jest nie tylko ze strony Państwa Islamskiego, ale również innych krajów, specjalizujących się w produkcji broni chemicznej. Wszystkie dowody wskazują na to, że to Kreml jest odpowiedzialny za ostatni atak, zagrażający życiu wielu Brytyjczyków.

Jeśli ktoś lubi puzzle, a dodatkowo czerpie informacje z różnych źródeł, próbując dociec prawdy, to z pewnością złoży w całość, ciekawy obraz sytuacji politycznej na świecie. I wcale nie chodzi tu o teorie spiskowe, ale o fakty, które miały miejsce w ostatnich miesiącach, choć można i sięgnąć znacznie dalej. Skupiając się jednak tylko na ostatnich wydarzeniach i łącząc je w całość, możemy stwierdzić, że choć media dość delikatnie opisują te zdarzenia, to jednak mamy czym się martwić. Zacznijmy od podstaw. W grze politycznej, którą możemy obserwować bierze udział co prawda wiele podmiotów, różnych instytucji, partii i rządów, ale w rzeczywistości liczącymi się graczami są jednostki, które dzięki takiej mieszance jak władza, charyzma i własna osobowość, wywierają największy wpływ na otaczający nas świat.

Kim są, pewnie wszyscy wiedzą i są to obecni prezydenci, premierzy i szare eminencje o których trochę mniej wiemy, ale czasem uda się, coś dowiedzieć na ich temat. Jednak to co wydaje się być najważniejsze, to wspomniane wcześniej puzzle polityczne, które w końcu doprowadzą do powstania wyraźnego, obrazu sytuacji na świecie. Nawet, jeżeli istnieje coś więcej, co może pociągać za sznurki świata politycznego i gospodarczego, to i tak będzie się materializowało, w decyzjach i zachowaniach widocznych dla wszystkich – decydentach. Skupmy się więc, na Rosji, USA, oraz Wielkiej Brytanii. To co ostatnio możemy zauważyć to działania, których podstawowym celem jest uzyskanie… no właśnie czego? A jak nie wiadomo czego, to pewnie chodzi o władzę i pieniądze, czyli standard polityczny. Mamy więc; ponowne wyścigi zbrojeń, które jak można się domyśleć, nigdy nie były przerwane, likwidacje byłych agentów, czyli ostatnie wydarzenia związane z Skripalem i jego córką, oraz mocne wypowiedzi przedstawicieli rządów i prezydentów, jak choćby ostatnie ultimatum Theresy May i odpowiedź Putina.

Żeby nie było, są też i reakcje, jak wydalenie z Wielkiej Brytanii 23 dyplomatów rosyjskich, uznanych za niezgłoszonych oficerów wywiadu, lub prace nad ustawą, która umożliwi zablokowanie aktywów rosyjskich. Zablokowano również wszystkie zaplanowane spotkania na wysokim szczeblu z Rosją, oraz wykluczono udział oficjalnej delegacji brytyjskiej w czerwcowych mistrzostwach świata w Rosji. Jednocześnie mamy Putina, który demonstruje pokaz siły, poprzez prezentację nowoczesnej broni nuklearnej i wymachuje palcem w kierunku Londynu mówiąc, że „nie straszy się kraju który taką broń posiada”.

Możemy również zauważyć pełne wsparcie krajów europejskich jak i USA w konflikcie z Rosją, co dodatkowo jeszcze pogłębia konflikt dyplomatyczny, czyli teoretycznie, obcina wszelkie możliwe sposoby – jego rozwiązania. Bo czy Putin, który chce być uważany za silnego lidera narodu, ustąpi i pochyli się przed presją, czy raczej sam będzie chciał taką presję narzucić? Sytuacja wydaje się być patowa i niewątpliwe zmierza to do jakiegoś dalszego rozwoju, który niekoniecznie będzie korzystny dla zwykłych ludzi. Oczywiście, nie jest tu mowa o wojnie, o której każdy, albo się śmieje, albo boi się mówić, ale o sytuacji, kiedy obce mocarstwo przeprowadza niebezpieczne dla życia ludzi działania, w celu wyeliminowania jednej osoby! Przyglądając się jednak temu bliżej, możemy również stwierdzić, że taki zamach mógł mieć zupełnie inny cel, a mianowicie zwykły „test reakcji” na działania terrorystyczne i to nie związane wcale z Państwem Islamskim. Bo czy specjaliści rosyjscy od zadań specjalnych nie wiedzieli, że zastosowanie takiej trucizny i w takim miejscu, wywoła odpowiednią burzę?

Słynna rosyjska trucizna, która jak twierdzi sam jej twórca, „że wystarczy 2 gramy aby zabić pół tysiąca ludzi” mogła znaleźć się oczywiście, w innych rękach, ale w takim razie, jakich rękach i o czym to świadczy? Podsumowując myśl, znajdujemy się w czasach, w których terroryści, kimkolwiek są, posiadają broń, która może skutecznie zmniejszyć populację na ziemi. Obserwujemy również różne reakcje rządów, które jednak wydają się być bezradne i bezbronne, nie licząc ostrych słów i nowych ustaw, które raczej uderzą w zwykłego zjadacza chleba, niż w pełnokrwistych wyszkolonych zabójców. Pozostaje nam więc, czujność, rozwaga, oraz wiara, że nasz kraj jest wciąż bezpieczny.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o