Podatek bankowy a firmy pożyczkowe

Pożyczki bez BIG w 15 minut bez okzywania dochodów oraz pierwsza pożyczka za darmo

Podatek bankowy a firmy pożyczkowe

17 lipca 2017 podlaskie Poradnik pożyczkobiorcy pozyczka-lokalna 0

Nowy rząd od objęcia władzy zaczął mocno. Szereg ustaw wprowadzonych jeszcze przed końcem 2015 roku doprowadził do potężnych zawirowań wokół polskiej polityki. Jedną ze szczególnie ciekawych okazała się być ustawa o podatku bankowym. Nakłada ona obowiązek zapłaty rocznie 0, 44% wartości aktywów na rzecz budżetu państwa. Stawka ta naliczana ma być co miesiąc. Ale nie tylko banki zapłacą ten podatek. W ustawie zapisano również, że najwięksi ubezpieczyciele, a także firmy pozabankowe zapłacą tą daninę. Próg aktywów dla firm udzielających pożyczek pozabankowych wyniesie. Ile więc w praktyce zapłacą przedsiębiorstwa pożyczkowe?

0, 44% podatku przy minimalnej wartości aktywów da 880 000 złotych podatku w skali roku, ponad 73 000 złotych miesięcznie. Firmy mające aktywa na poziomie powyżej 272 milionów złotych zapłacą już ponad milion złotych nowego podatku. Rocznie. Nie ma jednak zagrożenia dla polskich firm pożyczkowych – te są raczej niewielkie i dysponują aktywami na poziomie od kilkuset tysięcy do kilkudziesięciu milionów złotych. Prawdopodobnie grono pozabankowych pożyczkodawców obciążonych podatkiem ograniczy się jak w przypadku ubezpieczycieli do kilku największych firm, takich jak:
– Provident
– Profi Credit
– Vivus

Polskie firmy, również te notowane na rynku New Connect i parkiecie głównym Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych mają zdecydowanie mniejsze aktywa i nowa ustawa ich nie obejmie. Przykładowe sumy bilansowe znajdują się poniżej:
– Wierzyciel S. A.
– Bocian
– SMS Kredyt
– Marka S. A.

Wszystko wskazuje na to, że podatek nałożono w taki sposób, by opłacało się go pobierać. Jeśli podatkiem obłożono by na przykład również lombardy, to te o niewielkich obrotach przynosiłyby groszowe dochody budżetowe, a koszt pozyskania podatku byłby wysoki. Specjalne zespoły pracowników urzędu skarbowego będą więc w stanie skutecznie i opłacalnie egzekwować nową daninę jedynie od największych przedsiębiorstw.

Nowy podatek w przypadku firm pozabankowych nie będzie mógł być tak łatwo przerzucony na klientów jak w przypadku banków. O ile te ostatnie już w grudniu 2015 roku rozpoczęły podnoszenie opłat i marż kredytów hipotecznych czy gotówkowych, to początek 2016 roku przyniósł zmianę tak zwanej ustawy antylichwiarskiej. Warunki udzielania pożyczek drastycznie się pogorszą dla pożyczkodawców, nie będzie również możliwe rolowanie pożyczek. To zaś sprawi, że mniejsza ilość klientów otrzyma pożyczki, ale te które zostaną przyznane, będą nieco tańsze. Nowy podatek w połączeniu z wchodzącą w życie ustawą może doprowadzić do sporego spadku wolumenu udzielanych pożyczek wśród największych firm w branży. W najbliższym czasie możemy się jednak spodziewać prób ominięcia ustawy antylichwiarskiej lub też ustawy o nowym podatku bankowym.

Całe szczęście, że podatek ten wprowadzono dla firm o aktywach 200 milionów złotych i większych. Dzięki temu niewielkie przedsiębiorstwa o kapitałach pochodzących z Polski będą w stanie rozwijać swoje produkty i zwiększać skalę działalności bez konieczności płacenia nowego podatku. Przynajmniej do pewnego czasu.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o