Czy zagrożenie atakami terrorystycznymi, grozi nam również ze strony Rosji, czołowego producenta broni chemicznej?

Pożyczki bez BIG w 15 minut bez okzywania dochodów oraz pierwsza pożyczka za darmo

Czy zagrożenie atakami terrorystycznymi, grozi nam również ze strony Rosji, czołowego producenta broni chemicznej?

15 marca 2018 widomości 0

Ostatnie wydarzenia na świecie pokazują, że zagrożenie terrorystyczne jest nie tylko ze strony Państwa Islamskiego, ale również innych krajów, specjalizujących się w produkcji broni chemicznej. Wszystkie dowody wskazują na to, że to Kreml jest odpowiedzialny za ostatni atak, zagrażający życiu wielu Brytyjczyków.

Jeśli ktoś lubi puzzle, a dodatkowo czerpie informacje z różnych źródeł, próbując dociec prawdy, to z pewnością złoży w całość, ciekawy obraz sytuacji politycznej na świecie. I wcale nie chodzi tu o teorie spiskowe, ale o fakty, które miały miejsce w ostatnich miesiącach, choć można i sięgnąć znacznie dalej. Skupiając się jednak tylko na ostatnich wydarzeniach i łącząc je w całość, możemy stwierdzić, że choć media dość delikatnie opisują te zdarzenia, to jednak mamy czym się martwić. Zacznijmy od podstaw. W grze politycznej, którą możemy obserwować bierze udział co prawda wiele podmiotów, różnych instytucji, partii i rządów, ale w rzeczywistości liczącymi się graczami są jednostki, które dzięki takiej mieszance jak władza, charyzma i własna osobowość, wywierają największy wpływ na otaczający nas świat.

Kim są, pewnie wszyscy wiedzą i są to obecni prezydenci, premierzy i szare eminencje o których trochę mniej wiemy, ale czasem uda się, coś dowiedzieć na ich temat. Jednak to co wydaje się być najważniejsze, to wspomniane wcześniej puzzle polityczne, które w końcu doprowadzą do powstania wyraźnego, obrazu sytuacji na świecie. Nawet, jeżeli istnieje coś więcej, co może pociągać za sznurki świata politycznego i gospodarczego, to i tak będzie się materializowało, w decyzjach i zachowaniach widocznych dla wszystkich – decydentach. Skupmy się więc, na Rosji, USA, oraz Wielkiej Brytanii. To co ostatnio możemy zauważyć to działania, których podstawowym celem jest uzyskanie… no właśnie czego? A jak nie wiadomo czego, to pewnie chodzi o władzę i pieniądze, czyli standard polityczny. Mamy więc; ponowne wyścigi zbrojeń, które jak można się domyśleć, nigdy nie były przerwane, likwidacje byłych agentów, czyli ostatnie wydarzenia związane z Skripalem i jego córką, oraz mocne wypowiedzi przedstawicieli rządów i prezydentów, jak choćby ostatnie ultimatum Theresy May i odpowiedź Putina.

Żeby nie było, są też i reakcje, jak wydalenie z Wielkiej Brytanii 23 dyplomatów rosyjskich, uznanych za niezgłoszonych oficerów wywiadu, lub prace nad ustawą, która umożliwi zablokowanie aktywów rosyjskich. Zablokowano również wszystkie zaplanowane spotkania na wysokim szczeblu z Rosją, oraz wykluczono udział oficjalnej delegacji brytyjskiej w czerwcowych mistrzostwach świata w Rosji. Jednocześnie mamy Putina, który demonstruje pokaz siły, poprzez prezentację nowoczesnej broni nuklearnej i wymachuje palcem w kierunku Londynu mówiąc, że „nie straszy się kraju który taką broń posiada”.

Możemy również zauważyć pełne wsparcie krajów europejskich jak i USA w konflikcie z Rosją, co dodatkowo jeszcze pogłębia konflikt dyplomatyczny, czyli teoretycznie, obcina wszelkie możliwe sposoby – jego rozwiązania. Bo czy Putin, który chce być uważany za silnego lidera narodu, ustąpi i pochyli się przed presją, czy raczej sam będzie chciał taką presję narzucić? Sytuacja wydaje się być patowa i niewątpliwe zmierza to do jakiegoś dalszego rozwoju, który niekoniecznie będzie korzystny dla zwykłych ludzi. Oczywiście, nie jest tu mowa o wojnie, o której każdy, albo się śmieje, albo boi się mówić, ale o sytuacji, kiedy obce mocarstwo przeprowadza niebezpieczne dla życia ludzi działania, w celu wyeliminowania jednej osoby! Przyglądając się jednak temu bliżej, możemy również stwierdzić, że taki zamach mógł mieć zupełnie inny cel, a mianowicie zwykły „test reakcji” na działania terrorystyczne i to nie związane wcale z Państwem Islamskim. Bo czy specjaliści rosyjscy od zadań specjalnych nie wiedzieli, że zastosowanie takiej trucizny i w takim miejscu, wywoła odpowiednią burzę?

Słynna rosyjska trucizna, która jak twierdzi sam jej twórca, „że wystarczy 2 gramy aby zabić pół tysiąca ludzi” mogła znaleźć się oczywiście, w innych rękach, ale w takim razie, jakich rękach i o czym to świadczy? Podsumowując myśl, znajdujemy się w czasach, w których terroryści, kimkolwiek są, posiadają broń, która może skutecznie zmniejszyć populację na ziemi. Obserwujemy również różne reakcje rządów, które jednak wydają się być bezradne i bezbronne, nie licząc ostrych słów i nowych ustaw, które raczej uderzą w zwykłego zjadacza chleba, niż w pełnokrwistych wyszkolonych zabójców. Pozostaje nam więc, czujność, rozwaga, oraz wiara, że nasz kraj jest wciąż bezpieczny.

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o